Brak opisu obrazka
25 marca 2022, piątek | 19:00
Czajkowski mniej znany
STREFA GWIAZD

Strefa I – 49 zł, 37 zł
Strefa II – 39 zł, 29 zł
Strefa III – 29 zł, 22 zł

Orkiestra Filharmonii Opolskiej

Mariam Batsashvili – fortepian

Przemysław Neumann – dyrygent


W programie:

Piotr Czajkowski – II Koncert fortepianowy G-dur op. 44 (41’)

Witold MaliszewskiLegenda op. 31 (13’)

Igor Strawiński – Suita z baletu Ognisty ptak (28’)


Prosimy o zapoznanie się z zasadami bezpieczeństwa obowiązującymi podczas koncertu, zgodnie z zalecaniami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dostępnymi w Regulaminie Bezpieczeństwa na stronie internetowej www.filharmonia.opole.pl/regulaminy.


O repertuarze:

Czajkowski stał się zakładnikiem własnego sukcesu. Ogromna popularność jego Koncertu fortepianowego b-moll sprawiła, że wielu ludzi nie zwraca uwagi na figurujący przy nim liczebnik porządkowy: pierwszy. A skoro pierwszy, nie jedyny, to jak się ma sprawa kolejnych? Otóż – Czajkowski napisał aż trzy koncerty fortepianowe. Z Drugim, który zabrzmi tego wieczoru, wiąże się ciekawa historia. Pianista, dyrygent i kompozytor – Nikołaj Rubinstein – skrytykował Koncert b-moll i początkowo odmówił jego wykonywania. Czajkowski tak przejął się opinią przyjaciela, że postanowił nie ustawać w wysiłkach stworzenia kompozycji, która spotkałaby się z jego aprobatą. W efekcie powstało monumentalne, trwające prawie trzy kwadranse dzieło o pozornie typowej, trzyczęściowej formie.

Na szczególną uwagę zasługuje środkowe ogniwo z potężnymi solami skrzypiec i wiolonczeli. Fortepian w tej części pozostaje na drugim planie (pierwsze dźwięki solista wydobywa z instrumentu dopiero po około czterech minutach!), by w finałowym Allegro con fuoco rozbłysnąć pełnią swoich wirtuozowskich możliwości. Drugą częścią wieczoru zawładnie muzyka XX wieku powiązana z baletem. Legenda Witolda Maliszewskiego została przez kompozytora wyprowadzona z większej formy scenicznej, opery-baletu Boruta. Ten muzyczny recykling stworzył szansę na przedstawienie publiczności barwnej historii diabła Boruty poza kontekstem choreograficznym. Na koniec suita z baletu Ognisty ptak: dzika, nieokiełznana, niezrozumiała i klarowna, a przy tym bezapelacyjnie piękna.


A to ciekawostka!

Strawiński miał polskie korzenie, a ze względu na wybudowany wraz z pierwszą żoną dom na polskich terenach starał się nawet o uzyskanie obywatelstwa naszego państwa, zdemotywowały go jednak biurokratyczne przeciwności. Wystąpił w Polsce dwukrotnie – w 1965 roku dyrygował orkiestrą Filharmonii Narodowej właśnie podczas wykonania suity z Ognistego Ptaka. Ciekawostką jest, że dwadzieścia jeden lat wcześniej Strawiński został w Stanach Zjednoczonych zatrzymany przez policję i wtrącony do aresztu za… niegodziwą aranżację orkiestrową hymnu USA.


 


Brak opisu obrazka


Współpraca redakcyjna:


Brak opisu obrazka